“Kościół nas wychowuje do oddania Bogu. (…) Jak byśmy przeszli przez historię świętych, wszędzie odnajdziemy ten fundament – oddanie Bogu, coraz bardzie rosnące i rozkwitające. Wszystko inne się rozpada, gruntem jest oddanie Bogu.”

(fragment homilii ks. kard. Karola Wojtyły wygłoszonej w uroczystość Ofiarowania NMP w kościele św. Jana w Krakowie 21 XI 1973 r.; cyt. za: “Karol Wojtyła – Jan Paweł II w historii Zgromadzenia Sióstr Prezezntek”, red. s. P. Turwoń)

22 października obchodzimy liturgiczne wspomnienie Autora tych słów, który 45 lat temu zainaugurował swój pontyfikat jako papież Jan Paweł II. Patrząc na jego historię życia, bez żadnych wątpliwości odnajdziemy tam ten jasny, wyraźny fundament: całkowite oddanie Panu Bogu. Toczyły się wojny, rozpadały się systemy polityczne, świat wciąż przyspieszał, dążąc za nowymi technologiami, a on swoją postawą modlitwy i zakorzenienia w Tym, który “jest, był i przychodzi” wciąż dawał ludziom na całej Ziemi świadectwo, że istnieje Miłość zdolna ocalić w każdym człowieku nadzieję…


Kochały go miliony wiernych z całego świata, a dla wielu sióstr prezentek był przecież osobą tak bliską. Wielokrotnie sprawował Eucharystię w kościele św. Jana; jako biskup Krakowa spotykał się regularnie ze społecznością liceum prowadzonego przez nasze Zgromadzenie, a później tyle razy uczniowie i nauczyciele szkół z Krakowa i Rzeszowa mogli odwiedzić go już jako Ojca Świętego w Rzymie. Tak wiele śladów zostawił w pamięci ludzkich serc… Ale istnieje jeszcze jeden wyjątkowy ślad – ten pozostawiony na skroniach Pani Świętojańskiej w dniu 9 V 1965 r., kiedy to arcybiskupowi Karolowi Wojtyle przypadło w udziale przyozdobić papieskimi koronami cudowny wizerunek czczony od wieków w kościele św. Jana. To właśnie on nadał Jej tytuł “Matki Wolności”, którym tak chętnie zwracamy się dziś w modlitwie. Swoje oddanie Bogu składał zawsze w Jej Ręce – i dlatego jest tak bliski wszystkim, którzy pragną jak Maryja ofiarować całe życie Chrystusowi.

Św. Janie Pawle II, całkowicie oddany Maryi, módl się za nami!