Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa

Jak „poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę” (Ef 8,19)? Wpatrując się w SERCE JEZUSA. Nie ma innego sposobu, by odzyskać obraz miłującego Boga, który zatarł się w człowieku od momentu grzechu pierworodnego.

Co możemy zrobić, gdy przygniata nas ciężar win i pojawia się pokusa, by przestać ufać w Jego miłosierdzie? Może warto… zapytać św. Jana, jak brzmiało bicie Serca Jezusa? Uczeń, który „spoczywał na Jego piersi” podczas Ostatniej Wieczerzy, zobaczył też, stojąc pod krzyżem, jak to Serce się otwiera, wylewając strumienie krwi i wody. Właśnie ta prawda – że Bóg ma Serce – jest dla nas ocaleniem.

Kontemplujemy ją przez cały miesiąc czerwiec, ale dziś staramy się przylgnąć do niej naszymi sercami – a więc oddać się Sercu Jezusa, tak jak dziś uczyni to w imieniu Narodu Episkopat Polski, ponawiając zawierzenie dokonane 3 czerwca 1921 r.

Rok później, 16 czerwca 1922 r. Zgromadzenie Sióstr Prezentek obrało Serce Jezusa Królem całej Rodziny Zakonnej. Co to oznacza dla każdej z sióstr – oblubienic Chrystusa oraz dla każdego innego chrześcijanina umiłowanego przecież tak samo przez Boga? Może to być wołanie z Pieśni nad Pieśniami: „Połóż mnie jak pieczęć na sercu”. Pieczęć to rzecz cenna i osobista, w starożytności faktycznie noszona na piersi, a więc na sercu. Oddając się Sercu Jezusa możemy więc wołać do Niego: chcę być jak najbliżej Ciebie, chcę być Twoją osobistą własnością, chcę do Ciebie należeć.